Dzisiaj nie będę za dużo pisał. Chcę, żebyście pooglądali, a ja na koniec napiszę krok po kroku jak je maluję. Przyznam się, że troszkę poczytałem na ten temat zanim zacząłem. Lubię się przygotować, a i malarz artysta ze mnie żaden. Jak mówi kolega, talentu do tego nie mam, ale się uczę i z doświadczeniem mam nadzieję, że będzie co raz to lepiej. Oczywiście komentarze mile widziane, a teraz zapraszam do oglądania i przepraszam z góry za jakość zdjęć. Niestety, oświetlenie pozostawia wiele do życzenia.